Zaostrzenie przepisów karnych dotyczących przestępstw komunikacyjnych
30 stycznia, 2026Jak pamiętacie, pisałem kilka dni temu o moim pechowym wtorku i ciężkiej rozprawie apelacyjnej. Dziś w systemie pojawił się wyrok…
Zanim jednak przejdziemy do meritum, muszę się do czegoś przyznać. Bardzo liczyłem na wygraną już przed sądem pierwszej instancji. Miałem nawet wtedy w głowie gotowy post, który miał brzmieć mniej więcej tak:
„Gdy w kwietniu 2021 roku zgłosił się do nas klient ze sprawą bankową, nawet nie myślał o walce. Prosił tylko, żeby dać mu kilka miesięcy spokoju przed komornikiem, bo miał wówczas poważne problemy finansowe. Minęło 5 lat… Te kilka miesięcy oczywiście mu daliśmy, a przy okazji wygraliśmy dla niego całą sprawę”.
Wtedy się nie udało, czym byłem szczerze zdziwiony i zszokowany. Dlatego, choć nie była to sprawa z rzędu tych „największych”, napisałem apelację na blisko 20 stron. Jak już wiecie, sama rozprawa apelacyjna do najmilszych nie należała. W sumie po wyjściu z sali sam powoli traciłem nadzieję.
I nagle dziś wchodzi wyrok: ZMIANA WYROKU! ⚖️🎉
Sąd Apelacyjny uznał orzeczenie pierwszej instancji za całkowicie nieprawidłowe i oddalił powództwo banku w całości. Nasz klient nie musi spłacać kredytu!
Czy jestem dumny? Bardzo. Ale najważniejsze jest to, że nie zawiedliśmy człowieka, który nam zaufał. Po raz kolejny pokazaliśmy, że z bankami trzeba walczyć do samego końca – czasem nawet ryzykując kolejną dyscyplinarkę. 😊

